KRS: 0000621363
NIP: 1182125787
Fundacja im. Księdza Aleksandra Fedorowicza "Przyjaciele Alego"
KRS: 0000621363
NIP: 1182125787
Numer konta Fundacji:
20 1020 1026 0000 1502 0279 0046

Biblioteka e-booków

"Aleksander Fedorowicz po prostu ksiądz" - Piotr Pawlukiewicz

Pobierz e-book w wybranym formacie:
mobi
epub

"Ksiądz Ali" - Barbara Krzysztoń

Pobierz e-book w wybranym formacie:
mobi
epub

"Rozważania i myśli" - Aleksander Fedorowicz

Pobierz e-book w wybranym formacie:
mobi
epub

"W kościele dzisiejszym" - Aleksander Fedorowicz

Pobierz e-book w wybranym formacie:
mobi
epub

"Nadzwyczajnie zwyczajny" - Anna Bielawska

Pobierz e-book w wybranym formacie:
pdf1
pdf2

Aktualności

Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons

Czy wiecie, że na naszym blogu można wypić kawę z Księdzem Alim?

Wystarczy zaparzyć filiżankę aromatycznej kawy i kliknąć w ten link ⬇️⬇️⬇️

blog.przyjacielealego.pl/category/przy-kawie/

Zapraszamy ☕️🤎.

#PrzyjacieleAlego #KsiądzAleksanderFedorowicz #blogoksiędzualim
... Zobacz więcejZobacz mniej

Czy wiecie, że na naszym blogu można wypić kawę z Księdzem Alim?

Wystarczy zaparzyć filiżankę aromatycznej kawy i kliknąć w ten link ⬇️⬇️⬇️

https://blog.przyjacielealego.pl/category/przy-kawie/

Zapraszamy ☕️🤎.

#PrzyjacieleAlego #KsiądzAleksanderFedorowicz #BlogoKsiędzuAlim
#PrzyjacieleAlego #ParafiaŚwFranciszkazAsyżu

Niedziela XXII zwykła  - 30 sierpnia, 2026Image attachmentImage attachment+1Image attachment

Dzisiaj przypada 87. rocznica wybuchu II wojny światowej.

Módlmy się o pokój na świecie 🙏.

Poniżej zamieszczamy list Księdza Alego z kwietnia 1945 roku, który napisał do swoich rodziców.

Oto jego fragment:
(…) Siadłem na fiakra i prosiłem, żeby mnie zawiózł do Lasek. Okazało się jednak, że ani on, ani ja nie wiemy dokładnie, gdzie są Laski. Konia miał takiego, co się nie chciał ruszać. A później zaczęła się wędrówka po ulicach Warszawy jak po wielkim cmentarzu. Ruiny i gruzy. Dużo domów stoi, ale spalone, bez okien i drzwi, przeważnie w środku zawalone.
(…) Przez Powązki wyjechaliśmy za miasto, a później 10 km drogi po kocich łebkach, żeby dojechać do Lasek. Po drodze rozmawiałem z furmanem, który miał przed wojną przedsiębiorstwo przewozowe, samochód czy też samochody, a teraz ma pożyczony wózek i tego konia, co się nie chce ruszać.
(…) Tu w Laskach znalazłem nadzwyczaj miły nastrój i ludzi. Cały zakład leży w lesie, domy niewielkie, między drzewami rozrzucone. Las prawie wyłącznie sosnowy, więc powietrze doskonale. Ksiądz Korniłowicz przyjął mnie bardzo serdecznie i naprawdę po ojcowsku się mną zajął.
/ w kościele dzisiejszym/

Cały list na foto.

#PrzyjacieleAlego #KsiądzAleksanderFedorowicz
#NigdyWięcejWojny
... Zobacz więcejZobacz mniej

Dzisiaj przypada 87. rocznica wybuchu II wojny światowej.

Módlmy się o pokój na świecie 🙏. 

Poniżej zamieszczamy list Księdza Alego z kwietnia 1945 roku, który napisał do swoich rodziców.

Oto jego fragment:
(…) Siadłem na fiakra i prosiłem, żeby mnie zawiózł do Lasek. Okazało się jednak, że ani on, ani ja nie wiemy dokładnie, gdzie są Laski. Konia miał takiego, co się nie chciał ruszać. A później zaczęła się wędrówka po ulicach Warszawy jak po wielkim cmentarzu. Ruiny i gruzy. Dużo domów stoi, ale spalone, bez okien i drzwi, przeważnie w środku zawalone.
(…) Przez Powązki wyjechaliśmy za miasto, a później 10 km drogi po kocich łebkach, żeby dojechać do Lasek. Po drodze rozmawiałem z furmanem, który miał przed wojną przedsiębiorstwo przewozowe, samochód czy też samochody, a teraz ma pożyczony wózek i tego konia, co się nie chce ruszać. 
(…) Tu w Laskach znalazłem nadzwyczaj miły nastrój i ludzi. Cały zakład leży w lesie, domy niewielkie, między drzewami rozrzucone. Las prawie wyłącznie sosnowy, więc powietrze doskonale. Ksiądz Korniłowicz przyjął mnie bardzo serdecznie i naprawdę po ojcowsku się mną zajął.
/ w kościele dzisiejszym/

Cały list na foto.

#PrzyjacieleAlego #KsiądzAleksanderFedorowicz 
#NigdyWięcejWojnyImage attachmentImage attachment