.. z pism Księdza Aleksandra Fedorowicza:
Maryja prowadzi
(...) Nawet rozłamy i spory w łonie chrześcijaństwa są smutnym wprawdzie, ale przekonywającym świadectwem życia. Chrześcijaństwo tym się różni od innych religii monoteistycznych, że w jego przekonaniu nie ma innej drogi do Boga i życia nadprzyrodzonego, jak tylko Boże Słowo wcielone, czyli Chrystus.
Nawet ci, którzy nie znają Chrystusa, jeżeli dojdą do Boga, to tylko przez Chrystusa.
Żywy wewnętrzny kontakt z Maryją, jeżeli jest choć trochę pogłębiony, musi na tę drogę prowadzić.
Matka Boża z natury swojej może być i jest pośredniczką, a nie źródłem życia chrześcijańskiego. Jest przewodniczką, ukazuje światło, bo sama je odbija i prowadzi do Niego. Jutrzenka. W Maryi podziwia się i miłuje Boga, nawet gdy się o tym nie wie, bo jest zwierciadłem doskonałym. Stąd zdrowy kult Maryi nigdy nie stoi w opozycji do czci należnej Stwórcy.
/część 3 - W kościele dzisiejszym/
#PrzyjacieleAlego #KsiądzAleksanderFedorowicz #maryjaprowadzi
... Zobacz więcejZobacz mniej